poniedziałek, 21 lipca 2014

6. Jin

Odmachałem dziewczynie i usiadłem na schodach.
Schowałem twarz w ramionach, skuliłem się i czekałem.
Po kwadransie zasnąłem.
[...]
Uniosłem twarz. Spojrzałem na zegar.
Minęły już 3 godziny od zakończenia lekcji, a po mnie nikt nie przyszedł.
-Zapomnieli o mnie-mruknąłem po czym wstałem.
Szedłem pustą uliczką, nagle znalazłem plan.
Zdjąłem przepaskę z lewego oka, przyglądając się mapie.
-Jestem tutaj, a mój do jest...-zacząłem jeździć palcem po płaszczyźnie-O tutaj!
Ruszyłem, rejestrując w głowie plan.
[...]
-Wróciłem!-oznajmiłem trzaskając drzwiami frontowymi.
-Czyżby to Jinzou wrócił?-zaśmiała się Neko, leżąc na kanapie-Patrz co znalazłam w twoim pokoju-zaczęła machać mi pluszakiem przed twarzą.
-Czemu grzebiesz w moich rzecz-- To nie jest moje-zmrużyłem oczy.
-Skoro to nie jest Astry ani twoje, tym bardziej moje to mogę to zniszczyć-zaśmiała się.
-Nie rań Kapitana Pik-Pok'a!-wrzasnąłem wyrywając pluszaka w jej rąk, przytulając go.
Wtedy dziewczyna zrobiła mi zdjęcie.
-Teraz pochwalę się swoim słodziutkim oniichan'em w całej szkole!-zaśmiała się kpiąc ze mnie. Po czym wbiegła do swojego pokoju.
"Czemu to ją tak bawi?"-pomyślałem siadając przy stole, rozwiązując zadanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz