-Jinzuusiu, znowu się spóźnisz do szkoły!-do mojego pokoju weszła mama, trzęsąc mną.
-Mamoo, jeszcze pięć minut-mruknąłem przykrywając się kołdrą.
Nagle mama wskoczyła na moje plecy, skacząc po mnie.
Natychmiastowo zerwałem się z łóżka, zwalając kobietę na ziemię.
Była ubrana w samą bieliznę.
-MAMOO!-krzyknąłem wybiegając z pokoju.
Poszedłem w stronę łazienki, gdzie przed drzwiami czekała na mnie Astra z gąbką.
-Oniichan! Mogę ci umyć plecy?!-zaśmiała się.
-Nie?-zmrużyłem oczy, wchodząc do łazienki, trzaskając drzwiami.
[...]
Wyszedłem, umyty z łazienki, schodząc do jadalni.
Znowu zobaczyłem Astrę, trzymającą śniadanie.
-Oniichan dostanie, jeśli pozwoli mi rozczesać jego włosy-zaśmiała się.
Spojrzałem na dziewczynę, a potem na jedzenie.
-Niech ci będzie-mruknąłem siadając do stołu i zacząłem jeść.
Siostra zaczeła czesać moje włosy, masując je delikatnie.
Po chwili pocałowała moją szyję. Odskoczyłem od stołu, zgarniając plecak i biegnąc do drzwi.
-Co z wami do cholery nie tak?!-wykrzyknąłem wybiegając z domu.
[...]
Wszedłem do klasy, siadając na miejscu bez słowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz